Fotografia znalazła się w naszym planie od początku naszej ED jako oddzielne zajęcia i to równoprawne wobec wszystkim pozostałych przedmiotów :) Staram się bowiem, żeby nie było nawet wrażenia jakiejkolwiek hierarchii, podziału na ważne i mniej ważne... Możemy z czegoś zrezygnować ( wszystkie, "niekonieczne" przedmioty- a więc nie obowiązujące w danej klasie ustalaliśmy z Nikodemem, tzn. że Niki po prostu je chciał :) ale, co ważne, jeśli coś robimy, to robimy :)
To praca Nikiego powstała w zeszłym tygodniu. Zła pogoda zmusiła nas do lekcji fotografii w domu. (Najczęściej staram się, by pracował na zewnątrz), Dzisiejsza fotografia, to również obróbka komputerowa, tak więc część lekcji to zabawa z lightroomem lub photoshopem. Oto próbka:
Nasz pies Brutus, po przeróbce w photoshopie zasadniczo składa isę ze swojego oka :)))
Fotografie mamy 2 razy w tygodniu, co oczywiście nie znaczy, ze przy okazji wycieczek czy dłuższych spacerów Niki "unika" aparatu :) Zdarza się tez czasem, że przypatruje się jak wykonuje komercyjną obróbkę i daje mi rady -czasem, trzeba przyznać, że cenne :) np. w sprawie ustawienia balansu bieli czy kadrowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz